Letnie niedziele pełne przygód na Zamku w Siewierzu!
Gdy słońce wysoko świeciło, a wakacyjny czas zachęcał do wędrówek, Zamek w Siewierzu stał się miejscem, które przeniosło odwiedzających w czasie. W każdą lipcową i sierpniową niedzielę jego wiekowe mury ożywały dźwiękiem stali, donośnym śmiechem dzieci, skrzydłami sokolników i opowieściami, które pachniały kurzem dawnych ksiąg. To tutaj, wśród ruin, historia zyskała drugie życie – barwne, emocjonujące i przystępne dla każdego.
W lipcowe niedziele dziedziniec zamku zamieniał się w „teatr czasu”. Dźwięk szczęku mieczy, okrzyki walczących i stukot rycerskich butów po bruku przenosiły widzów do epoki średniowiecza. Widowiskowe pokazy rycerskie zgromadziły tłumy – nie tylko miłośników historii. Grupy rekonstrukcyjne z niezwykłą dbałością o detale prezentowały walki, które nie były tylko inscenizacją – to była prawdziwa lekcja dawnej sztuki wojennej.
Nie zabrakło również szlacheckich potyczek, które przeniosły naszych turystów do XVII wieku. Turyści podziwiali pokazy szermierki, próbowali swoich sił w strzelaniu z łuku, tańczyli wspólnie dawne tańce dworskie, a także mogli posłuchać ciekawostek o strojach i zwyczajach szlachty – a wszystko to było podane z pasją i humorem. Pokazy były przystępne zarówno dla dorosłych, jak i dla najmłodszych zwiedzających, którzy z wypiekami na twarzy śledzili każdy cios, blok i zwrot akcji.
W trzecią niedzielę lipca zamek przeniósł się wprost do Japonii. Podczas wyjątkowego wydarzenia „Szogun – prawdziwa historia” mogliśmy wspólnie odkrywać fascynujący świat samurajów – wojowników honoru, dyscypliny i niezwykłej odwagi. Turyści tłumnie odwiedzili siewierskie ruiny, aby zobaczyć pokazy tradycyjnych strojów i uzbrojenia, usłyszeć o codziennym życiu, obserwować widowiskowe walki oraz pokazy łucznicze i zanurzyć się w niezwykłej atmosferze Dalekiego Wschodu. Wszystko to wprowadziło powiew Orientu na siewierski zamek.
Lipcowe weekendy na Zamku w Siewierzu zakończyliśmy Szkołą Gladiatorów oraz nocnym zwiedzaniem „Damy i zjawy”. W ciągu dnia przenieśliśmy się w czasie do starożytnego Rzymu, a zamek zamienił się w prawdziwą arenę, gdzie uczestnicy mogli spróbować swoich sił w walce z gladiatorami. Turyści dowiedzieli się jak dzielnie stawać do pojedynku, poznawali dawne techniki walki oraz dowiadywali się ciekawostek o życiu gladiatorów. Nie zabrakło emocji – stukot mieczy, radosne okrzyki i śmiech uczestników niosły się po zamkowych murach, tworząc wyjątkową atmosferę. To była wspaniała okazja, by połączyć zabawę z historią i choć przez chwilę poczuć się jak bohater starożytnych aren. Natomiast po zmroku mury naszego zamku ożyły. Mimo deszczu, który dodawał wieczorowi jeszcze bardziej tajemniczej aury, turyści tłumnie przybyli, aby odkrywać sekrety dawnej warowni. Mury i dziedziniec skrywały niezwykłe postacie – wśród mroku można było spotkać zjawy, tajemniczą wiedźmę, a także wampirzycę tańczącą pod barbakanem ze swoim ukochanym. Subtelna gra świateł i dźwięków oraz ciekawe opowieści sprawiały, że zamek pokazywał swoje bardziej tajemnicze, wręcz baśniowe oblicze.
Sierpniowe niedziele były nie mniej intensywne. Kolejny wakacyjny miesiąc rozpoczęliśmy grą terenową dla dzieci „Władca Pierścieni”. Już od rana dziedziniec zapełniał się rodzinami z dziećmi, które z zapartym tchem czekały na rozpoczęcie akacji. Uczestnicy wcielali się w bohaterów Śródziemia, pokonywali przeszkody, zbierali wskazówki, walczyli z mrokiem i starali się ocalić zamek przed złem. Gra była doskonałą okazją do wspólnej zabawy, rozwijania wyobraźni i pracy zespołowej.
Kolejne niedziele, to kolejne emocje. Pokazy rycerskie przyciągały nie tylko miłośników militariów, ale też tych, którzy chcieli zobaczyć, jak wyglądał średniowieczny rytuał pojedynku, jak noszono zbroje i jak wyglądała codzienność wojownika.
Absolutnym hitem sierpniowych wydarzeń były pokazy sokolnicze. Wysoko nad murami krążyły orły, sokoły i puchacze, a sokolnik z niesamowitą pasją opowiadał o relacji człowieka z ptakami drapieżnymi. Dzieci mogły z bliska zobaczyć ptaki, które dotąd znały jedynie z książek czy filmów, a dorośli zachwycali się kunsztem dawnych łowczych.
Sierpień zakończył się spektakularnym koncertem Zespołu Grota. Historyczne mury zamku wypełniły się dźwiękami fantasy folku, które przeniosły słuchaczy w inny świat - pełen magii, legend i emocji. Zespół wystąpił aż trzykrotnie, a każdy z setów był niepowtarzalny – od spokojnych, lirycznych pieśni, po bardziej energiczne utwory, które porwały publiczność. Piękny, mocny śpiew, dźwięki gitary i skrzypiec stworzyły niezwykłą harmonię, w której można było się zatracić. Frekwencja dopisała, a każdy utwór nagradzano gromkimi brawami. Widać było, że muzyka Groty poruszyła serca słuchaczy i na chwilę wszyscy przenieśli się do baśniowego świata.
Wydarzenia na Zamku w Siewierzu pokazują, jak można połączyć edukację z rozrywką, historię z interakcją, a kulturę z przygodą. Dzięki bogatemu programowi letnie niedziele były tu czymś znacznie więcej niż zwykłym zwiedzaniem ruin.
Zamek w Siewierzu to miejsce, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością, a historia – zamiast kurzyć się na półkach – tańczy, walczy, fruwa i opowiada swoje dzieje na nowo.
Choć lipcowe i sierpniowe atrakcje były niezwykle intensywne, to wcale nie oznacza końca sezonu na Zamku w Siewierzu. Sezon turystyczny trwa aż do końca września, a przed nami jeszcze wiele okazji, by odwiedzić tę wyjątkową twierdzę.
Już teraz warto zarezerwować czas na Juromanię – Święto Jury Krakowsko-Częstochowskiej, która odbędzie się w dniach 20-21 września 2025 r. Tegoroczna edycja przebiegnie pod hasłem „Filmowe oblicza Jury” i zapowiada się niezwykle ciekawie. Dziedziniec zamku i jego otoczenie wypełnią liczne atrakcje – pokazy, koncerty, warsztaty i wyjątkowe wydarzenia tematyczne, które pozwolą spojrzeć na naszą warownię z zupełnie innej, filmowej perspektywy.
To będzie idealna okazja, aby jeszcze raz poczuć klimat tego niezwykłego miejsca, zobaczyć jego zupełnie nowe oblicze i spędzić czas w gronie rodziny i przyjaciół.
Zamek w Siewierzu zaprasza – niech wrzesień stanie się równie magiczny jak wakacyjne niedziele!






